Bądź wyjątkiem!

Dodane: Piątek, 18 Maj, 2018  23:09
Promowane Ogólnopolskie
  • Lokalizacja: Cała polska / Tychy
  • Kategoria: Randki i przyjaciele / Pan szuka pani
  • Wiek: 35

Opis oferty:

Dzień jak każdy inny.

Znowu tutaj siedzisz? Z nudów? Czy może z nutą nadziei z tyłu głowy? A może jesteś tu pierwszy raz bo czegoś szukasz?

Czy to nie jest tak, że po przejrzanych "nietrafionych" ogłoszeniach zaczynasz zastanawiać się nad tym dlaczego jesteś sama? Wedle zasady "może nie dzisiaj"? Że nie było Ci pisane akurat dziś? Może nigdy?

Mam podobnie!

Tempus fugit. Bez względu na to jaki cel sobie postawisz, prędzej czy później osiągasz to co sobie założyłaś. Zapewne jesteś ambitna. W teorii wszystko "gra".

Jest jednak pewna sfera życia której nie można wpasować w harmonogramy, plan działania, nie można tego ani kupić….nawet „wychodzić”. Wszelkie systemy motywacyjne, coachingi i inne bzdety są o kant d### potłuc, więc możesz zdobywać kolejne szczeble bez końca, bo przecież coż innego Ci pozostało?

Z drugiej strony mając tyle lat ile masz, sama zapewne dochodzisz do wniosku że „OK, swoje osiągnęłam, nikomu nic nie muszę udowadniać. Znam swoją wartość”.
I dobrze. I tak każdy dzień zaczynasz podświadomie myśląc „popraw koronę i napieraj”.
Powiem szczerze że ja robię bardzo podobnie. Niemalże każdy dzień zaczyna się od projektowania życia jakie chciałbym wieść. Życia pt.: „Kiedyś będę”.

I tak od nowa....

Ta myśl towarzyszy mi przy porannej kawie, w drodze do pracy i kiedy zasypiam. Dzień po dniu, miesiąc po miesiącu, a teraz już rok za rokiem....
A póki co tak samo jak ja, rzucasz się w wir pracy i kreowaniu własnej "JA".

Samej.

Kluczowa jest tutaj samotność bo to ona jest w stanie zdewaluować choćby największe poczucie własnej wartości. Możesz mieć niebywałe osiągnięcia, gromadzić, serwować sobie emocjonalne zapychacze pod różnymi markami premium. Możesz być atrakcyjną kobietą za którą każdy się obejrzy i napawać się tym że się podobasz innym. Możesz otaczać się ludźmi barwnymi którzy i tak z czasem wydają się być jedynie sylwetkami za mlecznym szkłem. Posturami. Nietrafionymi. Pudło za pudłem.

Dobrnęłaś już tutaj?

Zapewne chcesz więcej. Dobrze.

Powiem Ci. Podejrzewam że z każdym kolejnym zdaniem będziesz się przekonywać o tym, że moje wartości są płytkie. Że jestem taki jak inni. Zniechęcisz się, a ja pomogę Ci w tym. Wręcz dołożę starań do tego. Dla bezpieczeństwa nas obu.

Zaczynasz łapać mój tok rozumowania?

Sam osiągnąłem dość dużo. Dla innych niekoniecznie. Biorąc pod uwagę swoje perypetie i to miejsce w którym jestem teraz, mogę być z siebie dumny. Znam wartość drugiego człowieka, znam wartość bliskości. Znam wartość słowa „obiecuję”. Znam również wartość pieniądza.
Wychodzę z założenia że jeśli mogę od siebie wymagać dużo, to mam prawo również od innych. I to robię. Bo wiem ile mogę od siebie dać.

Wieeem wiem. Zaraz podniesie się lament zapuszczonych pań, co od kilku lat nie wiedziały się z fryzjerem, kosmetyczką. O braku jakichkolwiek śladowych aspektów kobiecej elegancji nawet nie wspomnę.
Zdaję sobie sprawę, że to ogłoszenie będzie solą w oku dla wszelkich pań uważających że można tylko wymagać. Feministek. Gnuśnych. Szukających „faceta z klasą” jak to określają, same nie mające jej za grosz.

Zatem po kolei:
Kim jestem?
Mężczyzną. Najprawdziwszym. Wiem co to elegancja, dobre maniery. Mam 34 lata. Po przejściach. Bez dzieci. 178 cm. Brunet. Z zarostem. Brązowe oczy. Radiowy głos. Serdeczny uśmiech. Twardo stąpający po ziemi. Stanowczy. Empatyczny. Inteligentny. Lew potrafiący pokazać pazur. Wrażliwiec okraszony subtelnym zapachem bergamotki, kardamonu i drzewa cedrowego. Miłośnik muzyki. Teatru. Dobrego filmu.

Kogo szukam?
No i tutaj się zaczynają schody.
Kwestia uczciwości, inteligencji, empatii, wrażliwości i esencjonalnej kobiecości pomijam, ponieważ są one dla mnie czymś naturalnym i obowiązkowym.
Nie dam się wciągnąć w gierki typu f#ck friendship, kolega do bzykania, kochanek, pocieszyciel, sponsor, czasoumilacz itp. To prędzej czy później wyjdzie. Ja szukam kogoś na poważnie.

A co do wyglądu to cóż, powiedzmy sobie szczerze. Jeśli uważasz że wygląd nie ma znaczenia, a Twoja atrakcyjność jest na poziomie 98% pań ogłaszających się tutaj, to nawet nie pisz. Nie trać mojego czasu.
Wygląd ma znaczenie. Z wielu przyczyn. Teorii doboru naturalnego nie przeskoczymy. Ty musisz mi się podobać a ja Tobie. Dobrze jeśli byłabyś odrobinę niższa, szczupłej bądź też drobnej budowy ciała, miała dłuższe włosy i lubiła założyć coś z typowych atrybutów kobiecości od czasu do czasu. Bo naprawdę chciałbym pójść z Tobą do teatru lub do innych wytwornych miejsc. Co nie znaczy że nie lubię dresowej sukienki i białych converse`ów.

I znowu zaraz się zacznie spływ maili o tym jaką świnią i prymitywem jestem bo śmiem wymagać. To czym bulwersuje się 98% czytających to ogłoszenie, dla tych 2% będzie czymś całkowicie naturalnym . I ja właśnie szukam tych 2%.
Reszta mnie nie interesuje.

Trudno mi określać to czy możesz mieć dzieci czy nie, status majątkowy, wykształcenie itp.
Lepiej gdybyś była bezdzietną kobietą, która chce zbudować coś po raz drugi…..i ostatni.
Z wiekiem jest podobnie. Wolałbym, abyś była w zbliżonym wieku do mojego +/- (z naciskiem na -)
Co do miejsca zamieszkania, wszystko jest możliwe do osiągnięcia jeśli się chce.

Nie będę pisał pierdół typu: zaskocz mnie, udowodnij itp. Nie.

Jeśli rzeczywiście jesteś zjawiskową kobietą i poszukujesz zjawiskowego mężczyzny to napisz kilka słów o sobie. Wyślij zdjęcie. Może uda się rozpocząć coś zjawiskowego jak my sami.

Bądź wyjątkiem….

V.

PS.
Odpowiem tylko na wiadomości ze zdjęciem
Napisz wiadomość

Napisz wiadomość

Uzupełnij adres e-mail Wpisz poprawny adres e-mail
Uzupełnij treść zapytania Treść zapytania musi być dłuższa niż 2 znaki
Dodaj załącznik
Max. 5MB, Dozwolone:jpg, jpeg, png, doc, docx, pdf, gif, html, txt.
reCAPTCHA
Vantage
Na Lento.pl od 05 lis 2017
Strona użytkownika
  • Zgłoś naruszenie
  • Edytuj/usuń
Zgłoś opinie